burgerowezapiski

Wino musi mieć jednak dobrą temperaturę

Ogólnie zawsze uważałam, że o dobre wino w markecie jest niezmiernie trudno, a właściwie, że nie jest to w ogóle możliwe. Zazwyczaj nawet takie nieco droższe, za powiedzmy 30 zł, smakowały mi jakąś siarką, miały dziwny posmak. Dopiero ostatnio przeczytałam jakiś artykuł na obcojęzycznym portalu i dowiedziałam się, że temperatura podania, która jest na etykiecie, to kluczowa sprawa. Wierzcie lub nie, ale nagle nawet tanie winka zaczęły smakować jak w dobrej knajpie. Obadajcie sami:) 

tagi: wino